Recenzje

"Ekscytująca rozgrywka prawdy i żartu"

Film: "„Felicità”"

Autor: Zofia zobacz co jeszcze skomentował ten użytkownik

Kino gatunkowe jest niezwykłym elementem filmografii. Opiera się na łamaniu schematów oraz mieszaniu gatunków do tego stopnia, że widz nie jest w stanie dopasowywać elementów fabuły do utartego schematu lecz płynie z historią dając się jej zaskakiwać.Tak jest z francuskim filmem z 2020 roku pod tytułem „Felicità”, za którego reżyserię oraz scenariusz odpowiada Bruno Merle. W krótkim zarysie opowiada on o życiu pewnej trzyosobowej rodziny. I by nie zdradzać dalszej fabuły powinnam w tym miejscu zakończyć, gdyż już podczas 2 sceny twórca serwuje nam istną karuzelę emocji. Ten wstęp jest preludium do dalszej zabawy z widzem.Wszystkie zdarzenia obserwujemy z perspektywy nastoletniej Tommy granej przez Ritę Merle. Nie jest ona jednak pospolitą nastolatką tak samo jak jej rodzice Chloé (Camille Rutherford) oraz Timothée (Pio Marmaï), nie są konwencjonalnymi rodzicami, gdyż jak wspominane jest w tym obrazie, ludzie normalni nie koniecznie są ludźmi dobrymi. I to właśnie pojęcie normalności jest jedną z wielu możliwych płaszczyzn odbierania recenzowanego przeze mnie filmu. Jak utarte wzorce wpływają na życie każdego z nas, czy przyjęte normy w swojej istocie są dobre? Pole do rozważań jest bardzo szerokie.Reżyser bardzo umiejętnie „puszcza oko” do widza, między innymi powtarzając pewne motywy kilkukrotnie w różnym ujęciu dając im miejsce do wydźwięku. Jednym z nich jest wątek wyboru. Przedstawiony z perspektywy dziecka wybrzmiewa fenomenalnie. Mi jako kobiecie wchodzącej dopiero w dorosłe życie został zaprezentowany łopatologicznie aczkolwiek niesamowicie umiejętnie.Co jednak najważniejsze, uważam że „granie na oczekiwaniach widza” w tym filmie jest na mistrzowskim poziomie. To zjawisko niezmiernie ekscytujące lecz bardzo trudne do wykreowania, gdyż opiera się na łamaniu wszelkich schematów. W niemal każdym segmencie kreowane są sytuacje niesamowicie dramatyczne, lecz tylko z pozoru, gdyż ciekawą przypadłością przedstawionej rodziny jest pewnego rodzaju pasja „wkręcania” się wzajemnie. W zestawieniu z ich stylem życia oraz kreowanymi historiami wpada to wyśmienicie, ponieważ ciężko wyróżnić, nie tylko widzowi, ale również bohaterom, co jest prawdą, a co jedynie żartem.Film „Felicità” balansuje między komedią, dramatem oraz niekiedy thrillerem. Zadaje celne pytania pozostając w myślach przez długi czas oraz zostawia sferę do własnej interpretacji. Biorąc to wszystko pod uwagę myślę, że jest bardzo wartościowy i warty zobaczenia szczególnie przez ludzi wchodzących dopiero w dorosłe życie.

skopiuj url:

Partnerzy