Recenzje

Kobieta o anielskim głosie nakręcana korbką ukrytą pod sukienką

Film: "Aria Diva"

Autor: Alicja Stachulska zobacz co jeszcze skomentował ten użytkownik

Agnieszka Smoczyńska inaczej czyta Tokarczuk. W Ariadnie na Naksos B. usłyszała dedykowaną jej pieśń, gdy przyszła po nią przed pożegnaniem. W Arii Divie Basia – Gabriela Muskała, nie doświadczyła anielskiego głosu artystki, roli Katarzyny Figury. Filmowej Basi musiało wystarczyć wtulenie się w dekolt śpiewaczki, chwilowe posłuchanie rytmu serca, poczucie piersi, z których wydobywa się tak wielce pożądany głos.Nie bez powodu zdradzam na wstępie intymne pointy. Porównanie jest potrzebne, by wyróżnić, wyodrębnić sensy skrywane przez Tokarczuk, a odkryte przez Smoczyńską. Kluczem do tego jest ultimatum postawione przez diwę na końcu krótkometrażowego dzieła. Na niewinne pytanie “Zaśpiewasz dla mnie?” Basia nie uzyskuje odpowiedzi, w zamian spotyka się z odważnym “Wyjedziesz ze mną?” Reżyserka rozbudowuje postać śpiewaczki do granic, jakich Basia nie może przekroczyć.B. to młoda kobieta, kochająca żona i matka bliźniąt - uroczych, identycznych chłopców. Jej rutynowe życie, z którego usilnie próbuje być zadowolona, zakłóca, a raczej urozmaica wprowadzenie się piętro wyżej doskonałej śpiewaczki operowej. Marzenia o przestronnej jadalni w wielkim domu, którego mąż, mimo obietnic nigdy nie wybuduje, odchodzą na daleki plan dzięki możliwości słuchania ćwiczeń wokalnych tajemniczej sąsiadki. Podsłuchiwanie stało się ceremonią, wyznaczało rytm dnia, a potem wręcz całą partyturę myśli głównej bohaterki. Obsesja podglądania, śledzenia, obserwowania. Zachowanie Basi nazwałabym fascynacją, pogonią za niedosiężonym, za niespełnionymi ambicjami. Diwa stanowi ucieleśnienie pragnień stłumionych statusem housewife.Dlaczego u Smoczyńskiej diwa wprowadza się piętro wyżej? Przecież u Tokarczuk, B. musiała odwijać dywan, przykładać ucho do podłogi, by usłyszeć artystkę, tam tytułowa Ariadna mieszkała pod główną bohaterką.Agnieszka Smoczyńska inaczej czyta Tokarczuk. W jej ujęciu śpiewaczka musi sięgać wyżej, być ponad B. Ta zamiana symbolizuje niedosiężność, diwa patrzy z góry na niespełnioną bohaterkę, chce ją uratować, wyrwać z rutyny. Pragnie zabrać ją w świecący, kolorowy świat sław, bukietów róż i wieczorów zakraplanych winem. Basia nie może, nie potrafi, nie jest jej dane. Historia młodej matki nie jest opowieścią kopciuszka, moment dziania się filmu to przełom, oddech, miejsce na zastanowienie się nad swoim losem, Basia dużo straciła, ale wciąż może odzyskać wiarę w siebie. Diwa jest inspiracją, wzorem silnej i niezależnej kobiety, która swym śpiewem obudziła uśpione, utracone ambicje B.Tylko co z miłością? Ta wartość u Tokarczuk ma wiele twarzy. W Pokocie z 2017 roku, w reżyserii Holland, gdzie za scenariusz odpowiada noblistka, miłość objawia się w uczuciu do zwierząt, do przyjaciół. Dostrzegamy ją w jednaniu się z naturą, w szacunku do świata. W Arii Divie miłość ma zupełnie inne oblicze, niestandardowe. Napięcie wytworzone pomiędzy kontrastowymi postaciami nie jest jedynie przelotnym romansem, to relacja duchowa, pogłębiona emocjonalnie. Śpiewaczka niczym magnes przyciąga B., okrąża ją i osacza.Forma jest najprostsza – subtelna, nie przykuwa uwagi, kolorystyka brudno-zimowa, klimat oczekiwania na każdy najdrobniejszy ruch postaci granej przez Figurę, bo w przestrzeni filmu jej rola jest niezwykle barwna. Smoczyńska buduje kreacje bardziej uwypuklone, skomplikowane i rzeczywiste niżeli w opowiadaniu Ariadna na Naksos. Jej postacie przytłoczone są konwencjami społecznymi, dzięki czemu zyskują na autentyczności.Agnieszka Smoczyńska inaczej czyta Tokarczuk. Wielobarwny kwiat i rozwijający się pączek kwiatowy w szarej brudnej rzeczywistości, pełnej obietnic, które nigdy się nie spełnią. Jednak ważna jest jedna wspólna, uczucie opisane w opowiadaniu, fantastycznie oddane przez reżyserkę, bowiem B. czuła, że “więzi się w sobie. Klatka zrobiona z jej własnych żeber.”.

skopiuj url:

Partnerzy