Recenzje

Granica subtelności

Film: "Matthias i Maxime"

Autor: Aleksandra zobacz co jeszcze skomentował ten użytkownik

Matthias i Maxime to kolejna produkcja reżyserii młodego Xaviera Dolana, gruntownie utwierdzająca w przekonaniu o jego dojrzałości emocjonalnej oraz talencie do wyjątkowego rzemiosła. Tym razem, Kanadyjczyk przenosi na ekran historię kompleksowego uczucia łączącego dwójkę przyjaciół.

Długoletnia relacja tytułowych bohaterów podlegać zaczyna gwałtownym wpływom wątpliwości i zdezorientowania, gdy ujawniony zostaje jej homoerotyczny pierwiastek. Rozedrganie, poczucie zagubienia w nowej sytuacji obnażają kruchość i delikatność ludzkiej intymności, z którą mierzą się Matthias i Maxime. Konflikt płynący z potrzeby dojścia do porozumienia z samym sobą, a strachem przed jej realizacją obraca się wokół braku akceptacji podmiotu swojego pożądania i niestabilności sytuacji, jaka z tego płynie. Dolan w fachu pełnym tkliwej łagodności czule dotyka problemu określania własnej tożsamości, likwidując barierę dzielącą ekran z widzem.

Wprowadzenie w naturalną i swobodną atmosferę wyjazdu grupy przyjaciół katalizuje błogie uczucie dystansu do świata, równowagi i bezpieczeństwa. Tak zbudowana rzeczywistość, otulona w prostej, lecz ujmującej formie jest podstawą kontrastu zawartego w przekazie. Atmosfera obnażonego romantycznego pierwiastka wchodzi w relację z relatywną uniwersalnością świata przedstawionego, oddając się empatii widza. Mimo, że główny wątek jest szczególny, przeznaczony dla tytułowych bohaterów filmu, zadedykowany jest odbiorcy. Niezwyczajność zamknięta w zwyczajności tworzy dualistyczną mieszankę całej gamy uczuć towarzyszących płynącemu z seansu doświadczeniu.

Dolan dopełnia komplet fabularny formą produkcji. Ta, łącząc jej wyjściowo rozwarstwione czynniki pierwsze, oddaje swój synestetyczny potencjał zmysłowości odbiorcy. Estetyka od samego początku służy jako narzędzie, którym reżyser zgrabnie rzeźbi równoczesną otoczkę i podstawę dla świata przedstawionego filmu. Rozedrganie i krucha wrażliwość Maxime oraz chwiejność i niezdecydowanie Matthiasa, nie tracąc wyrazu, stopniowo rozpływają się w obrazie i dźwięku, poruszająco ujmujących charakter poszczególnych scen.

Wykrystalizowana dzięki medium subtelności wiarygodność przenosi w delikatny w formie i mocny w przekazie świat emocji i indywidualności. Sięgając głęboko do schematu codzienności, wyciąga z niego więcej niż ten niekiedy może sobą reprezentować. Przesłanie zamknięte w pięknych, przepełnionych czułością zdjęciach odsłania magii kinematografii, która dzięki zręcznemu, zgrabnemu wyrzeźbieniu przybiera delikatny i odpowiednio wyważony kształt otwierający się ku odbiorcy.

skopiuj url:

Partnerzy