2017

Wszystkie legendy są prawdziwe.

Film: ""Dary Anioła: Miasto Kości""

Autor: Jesika zobacz co jeszcze skomentował ten użytkownik

„Dary Anioła. Miasto kości” w reżyserii Haralda Zwarta jest ekranizacją serii książek Cassandry Clare. książka miała swoją premierę pod koniec marca 2007 r. , a film 21 sierpnia 2013 r. Trzy lata przed pojawieniem się filmu w kinach wytwórnia Screen Gems ogłosiła, że scenariuszem do filmu zajmie się Jessica Postigo. Fani książek Cassandry nie mogli się doczekać ekranizacji, a dodatkowym powodem do niecierpliwości okazał się fakt, że znana aktorka Lily Collins zagra główną bohaterkę- Clary Fray, zaś główna postać męską Jace’a Waylanda- Jamie Campbell Bower.

Clary Fray mieszka ze swoją matką w brooklyńskiej dzielnicy w Nowym Jorku. Ma przyjaciela Simona (Robert Sheehan), który się w niej podkochuje od paru lat, ale nigdy jej tego nie wyznał. Dziewczyna ma ogromny talent artystyczny, tak samo jak jej matka, Jocelyn (Lena Headey). Utrzymują się tylko z dzieł matki. Nastolatka nigdy nie słyszała o żadnej rodzinie, mama miała przyjaciela Jocelyn, Luke (Aidan Turner). Zjawił się w życiu bohaterki, gdy była jeszcze dzieckiem i stał się dla niej jak ojciec.

Historia pomimo tego, że okazuje się być oryginalna to jednak wyczułam charakterystyczny aspekt, który przejawia się w literaturach dla młodzieży. Zwykła dziewczyna okazuje się niezwykła i musi nauczyć się funkcjonować w nowym świecie, którego wcześniej nie znała. Pewnego wieczoru ze swoim przyjacielem udaje się do klubu Pandemonium z zamiarem dobrej zabawy. W tym miejscu zawsze przewija się przez parkiet wiele podejrzanych osób i tego wieczoru nie było inaczej. Dziewczyna stała się jedynym świadkiem morderstwa. Następnego dnia zauważyła w swoim pokoju setki kartek, na których znajdował się tylko jeden symbol. Zdezorientowana i wystraszona natychmiast zabiera ze sobą parę rysunków i informuje rodzicielkę, że idzie się spotkać ze swoim przyjacielem w kawiarni. Będąc w umówionym miejscu zauważa chłopaka, który był w klubie. To on zabił tamtego człowieka. Gdy on daje jej sygnał, żeby wyszedł za nią z kawiarni natychmiast to robi. Nie wiedziałam jak odebrać jej reakcję. Czy jest ona na tyle odważna, a może ciekawska i zaryzykuje życiem, by odpowiedział jej na parę pytań?

Podczas rozmowy jak okazuje się z Jace’em Waylandem, chłopak jest zdumiały, że główna bohaterka zna symbol, który jest znany tylko dla jego świata i w dodatku nie wie co on oznacza. Nagle dziewczynie dzwoni telefon. To jej rodzicielka. Ostrzega ją, że Valentine (Jonathan Rhys Meyers) ją znalazł i nie ma wracać do domu, a w tle słychać hałasy. Jocelyn rozłącza się, a dziewczyna robi na przekór i biegnie jej na pomoc. Nie ma co jej winić. Postąpiłabym tak samo.

Atutem filmu jest gra aktorska. Można wręcz powiedzieć, że główni bohaterowie w filmie są odbiciem lustrzanym bohaterów w książce. Moim zdaniem 130 minut filmu nie wystarczy na ukazanie postaci w taki sposób jak w książce. Jest na to za mało czasu, ale aktorzy zrobili na mnie wrażenie, ponieważ bardzo dobrze wcielili się w swoich bohaterów. Mimo że scenariusz nie odbiegł tak bardzo od fabuły książki, przed obejrzeniem filmu powinno się przeczytać „Miasto Kości”, ponieważ są pewne różnice fabularne. Jest to nieuniknione w adaptacjach, ale w filmie zostało także zmieniony finał. Odniosłam wrażenie, że producenci chcieli zakończyć obraz w ten sposób, ponieważ założyli, że nie powstaną kolejne części z tej serii. Uważam, że film został dobrze zrobiony, ale nigdy nie będzie choć w małym stopniu tak świetny jak książka. Cassandra Clare przedstawia nam w serii swych powieści przemyślenia bohaterów, które nie zostały zawarte w filmie, a skłaniają do refleksji. Stało się to ze szkodą dla ogólnej wymowy dzieła.

skopiuj url: