2017

Przypowieść o życiu

Film: ""Siedem kobiet w różnym wieku""

Autor: KinoPolandia zobacz co jeszcze skomentował ten użytkownik

“Siedem kobiet w różnym wieku” to krótkometrażowy film dokumentalny Krzysztofa Kieślowskiego nakręcony w 1978 roku. Chociaż film jest daleki od taniego efekciarstwa, udowadniając potęgę minimalizmu, to jest to obraz zasługujący na uwagę pod kątem analizy środków filmowego wyrazu.

Zbudowana z niezwykłą precyzją opowieść składa się formalnie z sekwencji przyporządkowanych kolejnym dniom tygodnia. Każdego dnia obserwujemy scenę z życia innej kobiety związanej z baletem. Kamera przedstawia zawsze większą grupę tancerek, lecz koncentruje się na tej, którą Kieślowski wybrał na bohaterkę dnia. Warte podkreślenia jest fizyczne podobieństwo baletnic, przez co, jak zauważa Rafał Marszałek, możemy mówić, że jest to "pozornie siedem biografii, w rzeczywistości analiza jednego biologicznego losu, jednej określonej egzystencji, zamkniętej, zawieszonej między młodzieńczymi nadziejami a przedwczesną rezygnacją."

Kamera obserwuje różne sytuacje z życia tancerek, bez ujawnienia jakiejkolwiek ingerenci reżysera w prezentowaną rzeczywistość. Nie jest to jednak prosty film o życiu baletnic, gdyż podjęty przez Kieślowskiego temat stanowi metaforę ulotności ludzkiego losu. Opowieść, którą snuje reżyser pełna jest subtelnych refleksji, które na długo pozostają w umyśle widza.

„Siedem kobiet w różnym wieku” to tylko pozornie film o przedstawicielkach płci słabszej. Chociaż to kobiety są bohaterkami, równie dobrze mogliby nimi być mężczyźni. Dokument Kieślowskiego wydaje się być też filmem o tresurze jakiej w ciągu życia poddawany jest każdy z nas. Symbolicznych siedem dni tygodnia i siedem etapów życia staje się metaforą czy parabolą ludzkiego losu... Rodzimy się pełni energii, nastawieni przede wszystkim na zaspokajanie własnej przyjemności. Trochę w formie zabawy, trochę pobłażliwie, bo przecież ma się do czynienia z dzieckiem, jesteśmy przygotowywani do tego jak poprawnie się zachowywać. Z biegiem lat nastawienie do nas , przejawiane przez rodziców czy nauczycieli zaczyna się zmieniać. W końcu od lat jesteśmy “edukowani”, więc zniecierpliwienie i frustracja naszych opiekunów, gdy nie zachowujemy się “jak trzeba” wzrasta. A my, chcąc uniknąć uwagi w dzienniczku albo odebrania kieszonkowego, staramy się dostosować do żywionych w stosunku do nas oczekiwań. Potem przychodzą kolejne etapy życia. Poznajemy naszych chłopaków czy dziewczyny, poddajemy się gdy nie mamy już siły przytłoczeni nadmiarem obowiązków, rywalizujemy z kolegami z klasy, czujemy smutek, gdy zostaniemy zepchnięci na margines, wreszcie sami stajemy się tymi dorosłymi, którzy czegoś wymagają i o coś się nas czepiają. Wizja smutna jak smutne są oczy baletnic z czwartku.

Warto po obejrzeniu tego filmu zastanowić się, czy chcemy, żeby nasze życie było tak przewidywalne? Czy w ogóle da się to zmienić? Film Kieślowskiego stawia wiele pytań, ale odpowiedzi na nie widzowie muszą znaleźć w sobie.

skopiuj url: