2014

Usłyszeć harmonię

Film: "Harmonie Werckmeistera"

Autor: Artur zobacz co jeszcze skomentował ten użytkownik

„Harmonie Werckmeistera” to wybitne osiągnięcie Béla Tarra, jednego z najciekawszych współczesnych europejskich twórców. Dominują w nim elementy, które są wspólnym mianownikiem wszystkich jego obrazów: długie, nawet kilkunastominutowe ujęcia, czarno-biały obraz i wolno tocząca się akcja.

Autor „Szatańskiego Tanga” po raz kolejny osadził fabułę w małym węgierskim miasteczku. Wydaje się, iż jest ono wyrzucone poza czas, ciężko jednoznacznie określić, w jakich latach rozgrywa się historia. Panuje w nim wszechobecna beznadzieja i nuda, która zdążyła wszystkich przesiąknąć. Przełomem więc ma być przyjazd cyrku składającego się z gigantycznego wieloryba i tajemniczego Księcia.

Główną postacią jest János Valuska. Nie pasująca do miejscowej społeczności postać jest cicha, inteligentna oraz zdecydowanie bardziej od innych usłużna. Wszystko to składa się na osobę ponadprzeciętną, jednak słabą – jest ona bezradna nawet wobec nieposłusznego dziecka, wykrzykującego „Będę dla ciebie twardy” w jednej ze scen.

Hucznie zapowiadane przybycie cyrku odbywa się ciemną nocą. Pojazd z przyczepą monumentalnie i w ciszy wjeżdża do miasteczka, a jedynym tego świadkiem jest Valuska. Stwarza to pewien niepokój, który jest później potęgowany kolejnymi przesłankami nadchodzących zmian, nie zawsze w pełni jednoznacznymi. Ludzie jednak tłumnie ściągają następnego dnia na rynek, by obejrzeć nowe zjawisko. Następuje jedna z najbardziej przejmujących scen w całym filmie: konfrontacja Jánosa z wielorybem - oto mały człowiek staje wobec czegoś nieznanego, pochodzącego ze świata zewnętrznego, który wcześniej praktycznie nie istniał. Jest to tylko nieżywa figura w wielkiej, blaszanej przyczepie, ale w jej wiecznym bezruchu jest coś potężnego, co wywołuje emocje, których wcześniej człowiek mógł nie zaznać u siebie.

Książę w filmie właściwie nie pojawia się ani razu. W jednej tylko scenie widać zaledwie jego cień – okazuje się być zdeformowanym, małym człowiekiem, fizycznie zależnym od innych, ale charyzma pozwala siać mu chaos, z którego chce zbudować nowy porządek świata. Tarr ukazuje go jako głównego antagonistę, symbol przewrotu. Jest zapalnikiem i głównym bodźcem do działania, swoją mową sprawia, że lud rusza demolować miasto. Trafiają do szpitala, gdzie rozgrywa się kolejna poruszająca i dramatyczna scena. Tak ma wyglądać nowy świat – rządzony przemocą i wyższością siły na słabością fizyczną; wszystko odbywa się w przejmującej ciszy, słychać jedynie tłuczenie naczyń i okładanie pacjentów.

Tarr ucieka od uchwycenia fabuły w jednoznaczne ramy poprzez improwizację na planie. Dzięki temu widz może spojrzeć na obraz z kilku różnych perspektyw. Reżyser pozostawia aktorom swobodę interpretacji scenariusza. Być może to właśnie jest kluczem do oddania tak realistycznej rzeczywistości. Ciężko jest też przejść obojętnie obok muzyki i kamer. W „Harmoniach Werckmeistera” rzeczywiście wszystkie elementy wspaniale ze sobą współbrzmią. Ścieżka dźwiękowa składa się zaledwie z dwóch utworów, jednak można ją nazwać kolejnym bohaterem, który pojawia się w esencjonalnych momentach, za każdym razem zgłębiając wymiar obrazu i wywołując emocje u widza. Natomiast kamera reprezentuje wręcz najwyższą formę kunsztu. Cięć w całym filmie jest bardzo mało, a długie ujęcia pozwalają wsiąknąć w film. Niesamowitym jest to, jak idealnie odbywa się tutaj współpraca na płaszczyźnie reżyser-kamera-aktor.

Béla Tarr przedstawił w filmie małe społeczeństwo, jednak wymiar przewrotu jest zminimalizowany do jego rozmiarów, a obraz rewolucji wyskalowany, przez co można go odnieść również do szerszych społeczności. Akcja snuje się wolno, obraz jest pozbawiony kolorów, a twarze uśmiechu, ale gdzieś pod spodem wyczuwalny jest osobliwy optymizm i silna wiara w człowieka. Może warto podążyć śladem Tarra, który w stworzonym przez samego siebie beznadziejnym świecie potrafił dostrzec przedzierające się przez chmury słońce i spojrzeć na człowieka w mniej krytyczny, a cieplejszy sposób?

skopiuj url: